Każdemu po trochu – dzielenie uwagi na sesji

Oto znowu ja. Oto znowu piszę, bo objawił mi się temat. Sesja w której ostatnio brałam udział, kręciła się wokół mojej postaci. "To nic złego!" - pomyślisz zapewne, i masz rację. Skłoniło mnie to jednak do refleksji. Ja sama osobiście na co dzień unikam bycia w centrum uwagi. No, ale od czasu do czasu, na … Continue reading Każdemu po trochu – dzielenie uwagi na sesji

Dwóch najważniejszych MG w moim życiu, cz. 2

(część 1: https://swiatyzofii.com/2018/04/26/dwoch-najwazniejszych-mg-w-moim-zyciu/) Kryzys artystyczny i ogólnie bycie leniwą bułą utrudnia mi trochę pisanie. Raporty z sesji stały się dość trudne (bo nudne) do pisania, gdy nie mam zbytnio nic do dodania, żadnych wniosków i komentarzy. Żadnej nauki dla innych. Kiedyś jednak je napiszę, choćby po to by opowieść była kompletna. Teraz jednak by zwiększyć … Continue reading Dwóch najważniejszych MG w moim życiu, cz. 2

Wpis gościnny – Przekleństwo Typa Kreatywnego, czyli o kreatywności z drugiej strony barykady

Kiedy udostępniłam mężowi dostęp do bloga, było tylko kwestią czasu, kiedy będzie chciał dodać coś od siebie. Zajęło mu to tak ze trzy dni, może trochę dłużej, ale nie liczyłam bo mam inne sprawy na łbie.

Proszę, oto wpis gościny mojego męża, zwanego Jerzem. Zapraszam do czytania, nic nie zmieniałam.

O klątwie czwartego gracza

Moje obecne sesje są niezwykle stabilne: zawsze w środy, staramy się co tydzień ale nie zawsze wyjdzie zawsze w tym samym składzie Może to wydawać się nudne, ale uwierzcie mi, dla osób które mają rozwiniętą sytuację zawodową i rodzinną (tzw. dorosłych) jest to prawdziwy luksus. Dlatego bardzo cenimy sobie te środy i trzymamy się ich … Continue reading O klątwie czwartego gracza