L5K5 sesja 11

Nadszedł poniedziałek. To miał być dzień, kiedy na tym oto blogu opiszę poprzednią sesję, pokontempluję życie, śmierć i takie tam, ewentualnie spróbuję obejrzeć coś na Netflixie. Ale nie.

Trwa spisek moich graczy. Zamiast pracować – czy w ogóle robić cokolwiek innego – oni piszą między sobą, że sesja to czy sesja tamto. No i potem piszą mi że chcieliby powtórzyć ostatnią scenę. Pomyślałam sobie, no dobra, co im będę żałować, niech sobie powtórzą jak im tak zależy. A oni jakoś tak stwierdzili że skoro Lupus też może, to szkoda zatrzymywać się na jednej scenie i zróbmy pełną sesję. Moje protesty że nie mam nic przygotowanego nie spotkały się ze zrozumieniem.
W sumie, niewykluczone że w piątek nie miałabym przygotowane dużo więcej…

No bo wtorek – gram w dnd. Środa – Kostek prowadzi swoją Runeterrę. Czwartek – Dnd. Jak widać, czas na myślenie nad wątkami dość ograniczony. Raz kozie śmierć, pomyślałam, i zatwierdziłam.

Ja nie rozumiem co im się tak podoba w tych sesjach. Myślę że pewnie to, że pozwoliłam im grać tym, czym chcieli. Po prostu.

O dziwo Szkielet również się pojawił. Mieliśmy powtórzyć scenę rozmowy Haku z Shiori (ostatnia scena poprzedniej sesji), ale Szkielet był bardziej “do tyłu” w historii, więc zaczęłam od przygód Kaneshiro. A te były burzliwe, oj burzliwe.
I podobnie jak poprzednio, Szkie zwinął się grzecznie spać przed pół do jedenastej. Dziwi mnie, że chce mu się fatygować na te 1,5h, ale póki jest zadowolony, to chyba spoko? Dla mnie to też wygodniej.

Fabularnie:

Zaczęłam od tego, że po “pojedynku”, Kaneshiro został zgarnięty przez Asuke i Bosuke, którzy postanowili wywiązać się z obietnicy którą wymogli na nich gracze pod koniec sesji 7. Wzięli więc “młodego” i zaczęli mu opowiadać o życiu w grupie, rywalizacji między młodzieżą, a także o kodeksie bushido, i podarowali mu zwój ze spisem zasad odnośnie pojedynków, który ten przyjął z szacunkiem i od razu wrzucił za pazuchę ze szczerą chęcią studiowania go później.

Po kolacji, Kaneshiro udał się kulturalnie do łaźni (w tym czasie Shiori rozmawiała z Kaori, a Haku romansował z Tsubaki), gdzie dołączyła do niego niespodziewanie Utaku-san. Pogadała, że widziała walkę i że pomimo przegranej, zrobił na niej duże wrażenie (sam wydał na to opportunity!) i zaraz zaproponowała mu masaż pleców. Kaneshiro niczym rybka dał się złapać na haczyk i umówił się z Utaku na wieczorne spotkanie.

Dziewczyna rzeczywiście stawiła się na spotkanie, poszli w odludne miejsce na łonie natury i spędzili razem kilka upojnych chwil.

Shiori i Haku odbyli nieco inną rozmowę, trochę bardziej pokojową i najwyraźniej zakopali topór wojenny zamiast wbijać go głębiej. Shiori obiecała pomagać Haku w sytuacjach kiedy zaczyna tracić kontrolę nad swoją formą. Kimiko w ogóle nie uczestniczyła w rozmowie, była skupiona nad swoją tanką, a kiedy wrócili z ogrodów, okazało się że zasnęła z pędzelkiem w ręku.

Następnego ranka Kimiko zachowywała się zupełnie inaczej – rozkojarzona, zdawała się nie pamiętać ostatnich wydarzeń, poza tym gdzieś zagubiła się jej zwyczajowa dbałość o wygląd. Przy śniadaniu zachwalała ryż jakby nie jadła go od lat (albo jakby dotychczas był niesmaczny). Haku narzekał na brak tofu, co Masaru skwitował naprędce złożoną tanką o tym składniku.
Drużyna generalnie spędziła dzień na dopieszczaniu swoich wierszyków.

Pod wieczór, Shiori odnalazła Akihiro i odbyła z nim prywatną rozmowę (aczkolwiek tak żeby ktoś na pewno ich zauważył) o ich wzajemnych relacjach. Akihiro niezbyt honorowo stwierdził że jego związek z Utaku jest aranżowany, i że nie czuje wyrzutów sumienia póki zachowają dyskrecję. Poza tym, jak zgodnie stwierdzili, przecież między nimi do niczego nie doszło, więc czemu mieliby się nie spotykać.

*W rzeczywistości, w ciele Kimiko urzędował Kenji. Spędził czas na orientowaniu się w sytuacji, postanowił też dać coś Kimiko od siebie, napisał zupełnie nową tankę, a także notkę ostrzegawczą.

Rachunek sumienia

Owszem, Szkielet dostał dużo światła (spotlight) na siebie w pierwszej połowie sesji, ale gracze dość dobrze to przyjęli, ponieważ:

1. Asuke i Bosuke wykazali nowy talent bycia comedy relief.
2. Mieli radochę, że Kaneshiro tak ceni sobie zwój który oni sami napisali.
3. Mieli radochę, bo wiedzą że Utaku jest narzeczoną Akihiro (Szkielet też o tym wie) i już zacierają łapki na myśl o tym co się będzie działo w tym kwartecie miłosnym.
4. Mieli więcej czasu zastanowić się nad własną sceną.

Tak mi się przynajmniej wydaje, że tym razem scena romansowa nie zdominowała czasu innych, i nie znudziła graczy (swoją drogą, dużo tych scen. Może dojdę do wprawy i zacznę karierę, jako autorka harlekinów?).

Tu jest miejsce gdzie chwalę Lupusa. Bez mrugnięcia okiem (tak podejrzewam, bo nadal nie ma kamerki) dał się złapać w pułapki słowne innych graczy. Obie wykreowane przez niego postacie są fajne, zdecydowanie cieszę się że pozwoliłam mu na takie rzeczy i aż żałuję że dopiero teraz dałam Kenjiemu wyleźć na powierzchnię.
Jeśli miałabym porównać, to Kimiko jest jak majonez, a Kenji jak ketchup. Obie rzeczy są dobre, a połączenie ich nie psuje, tylko tworzy nową jakość – smakowity sos tysiąca wysp.

Wprawdzie Kenji miał być “mój” w wypadku, kiedy Lupusa nie byłoby na sesji – ale ten frekwencję ma póki co wzorową. Poza tym, muszę wiedzieć jak Lupus go widzi. Teraz muszę wymyślić jakiś fajny wątek dla niego (co zabawne, jedyny Skorpion w okolicy raczej będzie próbował pokrzyżować mu wszelkie plany zamiast pomoc).

Muszę też pomyśleć nad innymi rzeczami. Bardzo cieszy mnie że gracze wrzucają info co będą chcieli zbadać, sprawdzić. W tej chwili najważniejsze jest dla mnie popracować nad Takahiro, bo jak by nie patrzeć jest to postać wobec której wszyscy powinni czuć lojalność, i dobrze by było gdyby nie wynikała ona tylko i wyłącznie z samego faktu bycia poniżej w drabince społecznej. Cóż, może coś wleci. Odwołano mi sesje we wtorek i w środę, więc mam czas…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s