Wakacyjny Filler – poke sesja 11

Trzecia sesja w odległości tygodnia od poprzedniej. Właściwie, to miałam grać inną sesję, ale MG się wykruszył. Przyroda pustki nie znosi, a i ja pustki sesyjnej nie lubię, zaproponowałam więc pokemony i o dziwo wszystkim pasowało. Takiej okazji nie powinno się marnować, zwłaszcza że mamy lato, a przerwa wakacyjna zabiła niejedną kampanię. No i poprowadziłam. … Continue reading Wakacyjny Filler – poke sesja 11

Przez żołądek do serca/Jak nie złapać Oddisha – poke sesja 10

Mam zaległości, mam zaległości... Jakoś tak wyszło, że trzy razy poprowadziłam tydzień po tygodniu. Teraz będzie o drugiej z tych sesji. Oby udało się spisać wszystkie, zanim będzie kolejna... Czyli mam 2 tygodnie na spisanie dwóch notek... No, tak naprawdę to zostały jakieś 4 dni. Swoje szanse określam na fifty-fifty, taka ze mnie optymistka! Jeszcze … Continue reading Przez żołądek do serca/Jak nie złapać Oddisha – poke sesja 10

Gorące owacje! Festyn w Bistre Town – poke sesja 9

Możliwe, że następną sesję zagramy po tygodniu, a nie dwóch, więc trzeba szybko coś napisać, bo inaczej znowu będą tyły i wszystko się sypnie. Nie będzie łatwo, bo akurat mam trochę więcej do powiedzenia niż zazwyczaj, ale cóż, marudząc nie napiszę nic, więc do roboty. Wyjątkowo, miałam czas na przygotowanie. Nie no, można by pomyśleć, … Continue reading Gorące owacje! Festyn w Bistre Town – poke sesja 9

Przyczajony Beedrill, ukryty Sudowoodo – poke sesja 8

Kolejna sesja się odbyła planowo, więc czas na wpis. Są tacy Mistrzowie Gry, którzy przygotowują się do swoich sesji bardzo skrupulatnie. Ja do nich nie należę. Nie no, staram się przemyśleć co będzie na sesji, ale pełnoprawny plan nigdy nie powstaje. Nie widzę potrzeby - wolę mieć parę założeń i zgodnie z nimi reagować na … Continue reading Przyczajony Beedrill, ukryty Sudowoodo – poke sesja 8

Psyched? Spin to win! – poke sesja 7

I znów piszę na ostatnią chwilę. Ale jednak piszę! Co do samej sesji. Wymagała ona odrobinę przygotowań - w końcu trzeba było ustalić co to za piwnica i co z tym zrobić. Ostatecznie wybór padł na sympatyczną staruszkę i historyjkę o dawnej przyjaźni z pokemonem, a także questa. Z kolei walkę z Sabriną już miałam … Continue reading Psyched? Spin to win! – poke sesja 7

Derattatyzacja! – poke sesja 6

To była bardzo krótka sesja. Posiadanie potomstwa źle robi na czas dla RPGów. A chore potomstwo to już w ogóle. Ale jako że już zasadniczo dwie inne sesje poszły w piach z tego powodu, to byłam zdeterminowana, żeby coś jednak było. Ja potrzebuję swojej dawki eskapizmu, jak nie ma więcej pytań, to przechodzimy dalej. Fabularnie: … Continue reading Derattatyzacja! – poke sesja 6

Szybcy i Slowpoke! – poke sesja 5

Była i odbyła się prawie planowo. Wszyscy byli obecni. Nowa graczka, Kazu, zdążyła zrobić postać. Włączyliśmy nawet kamerki. Było bardzo fajnie. Odniosłam wrażenie, że Kazu od bezszwowo wpasowała się do grupy, to znaczy jej postać, ale i ona sama też, co dobrze wróży na przyszłość. Czasem troszkę mi się nie chce opisywać po raz trzeci … Continue reading Szybcy i Slowpoke! – poke sesja 5

Poznaj swojego przeciwnika! – poke sesja 4

Sesja minęła, tydzień minął, drugi przemija, a ja dalej nic nie napisałam. Pora to naprawić. Zwłaszcza, że kolejna ma być ledwo za 3 dni. Na świeżo trudno mi było napisać tą notkę, bo dwie ostatnie sesje zlewały mi się w jedną - nie tylko były o tym samym (no, pi razy drzwi), ale też były … Continue reading Poznaj swojego przeciwnika! – poke sesja 4

Akcja! Nowy towarzysz i pierwsze treningi – poke sesja 3

Muszę szybko napisać notatkę, bo następna sesja już w poniedziałek, czyli 3 dni po tej. W sumie nie wiem, czemu to sobie zrobiłam. Pewnie dlatego, że lubię swoich graczy. I sama jestem ciekawa, jak się te sesje będą rozwijały. Poza tym, nie ma aż tak dużo do przygotowania. To jeden z powodów, dla których cenię … Continue reading Akcja! Nowy towarzysz i pierwsze treningi – poke sesja 3

Poke sesja 2 – Smol Trainers in Big City

Od pierwszej sesji minęły dokładnie 4 tygodnie, czyli prawie miesiąc. Cóż, uroki grania co 2 tydzień (i co 2-gi inna sesja, więc zupełnie zabiera pole do manewru). Co smutne, Mila zrezygnowała z grania. Postanowiłam znaleźć trzecią osobę (a może i czwartą), chociaż przez chwilę kusiło mnie prowadzenie dwóm osobom (przynajmniej łatwiej zgrać terminy, nie?). Nie … Continue reading Poke sesja 2 – Smol Trainers in Big City