O Kidsach słów kilka

Słowem Wstępu: Ostatnio na blogu brakuje wpisów z sesji Kids on Bikes. Powodów jest kilka. Zdarzyły się krótsze sesje, do tego przeziębienie przewinęło się przez mój dom kilka razy i nie miałem siły oraz ochoty by pisać., Być może dopadło mnie lenistwo, a może zabrakło mi czasu. Prawdopodobnie wszystkiego po trochu. Czy nadrobię wpisy? Mam … Continue reading O Kidsach słów kilka

Dwóch najważniejszych MG w moim życiu, cz. 2

(część 1: https://swiatyzofii.com/2018/04/26/dwoch-najwazniejszych-mg-w-moim-zyciu/) Kryzys artystyczny i ogólnie bycie leniwą bułą utrudnia mi trochę pisanie. Raporty z sesji stały się dość trudne (bo nudne) do pisania, gdy nie mam zbytnio nic do dodania, żadnych wniosków i komentarzy. Żadnej nauki dla innych. Kiedyś jednak je napiszę, choćby po to by opowieść była kompletna. Teraz jednak by zwiększyć … Continue reading Dwóch najważniejszych MG w moim życiu, cz. 2

Kids on Bikes – Sesja 7

Fabułę chciałem pchnąć dalej angażując graczy w akcję, aby działo się coś więcej niż tylko dochodzenie. Z drugiej strony wiedziałem, że muszę bohaterom przybliżyć troszkę przeszłość i to co wydarzyło się 31 lat temu. Zwłaszcza, że Brittany - postać prowadzona przez Zosię - dwie, albo trzy sesje temu poruszyła temat gazetki szkolnej. I w tym kierunku poprowadziłem sesję. Jak wyszło? Czytajcie dalej.

Kids on Bikes – Sesja 6

Kolejna sesja zbliżała się wielkimi krokami. Ponownie Kostek oraz Yuki mieli zebrać się u nas, a Lupus - grać online. Na tej sesji mogłem iść zgodnie z planem i fabułą albo urozmaicić rozgrywkę. Wybrałem to drugie, gdyż uznałem, że postacie graczy powinny na moment odsapnąć od głównego wątku. Chciałem aby gracze odczuli konsekwencje swoich decyzji, poczuli, że świat żyje, a szkoła i rodziny to nie jest tylko tło. Jak wyszło? Chyba dobrze. Wydaje mi się, że nie przesadziłem w żadnym kierunku.